Miasto Chrzanów Miejska Biblioteka Publiczna w Chrzanowie Miejski Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Chrzanowie Muzeum w Chrzanowie
Newsletter
Chcesz otrzymywać informacje o nadchodzących wydarzeniach prosto na Twoją skrzynkę e-mail?
Zapisz się do naszego newslettera
KATEGORIA
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dla seniorów
Edukacja
Festiwale
Film
Gry / turnieje
Koncerty
Konkursy
Obchody
Prezentacje
Rozrywka
Spotkania
Teatr
Warsztaty
Wycieczki
Wykłady / prelekcje
Wystawy

Wykaz relacji

RSS

Noc Teatru


2013-04-04
Pięć spektakli mogli obejrzeć goście tegorocznej chrzanowskiej Nocy Teatru. Wydarzenie już po raz drugi zorganizowano w Miejskim Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji w Chrzanowie.

To było prawdziwe święto miłośników teatru. Na deskach sceny teatralnej zaprezentowali się aktorzy kilku teatrów z całej Polski, w tym chrzanowskiego Imaginarium. W tym roku teatr z Chrzanowa przypomniał widzom dwie swoje sztuki: „Polowanie na łosia” i „Córki Desdemony”. Oba przedstawienia publiczność nagrodziła gromkimi brawami. Niemniej ciepło przyjęto także gości. Z Włocławka przyjechał Punctum Teatr z przedstawieniem „Dziecięcy pokój”.  Aktorzy tej formacji teatralnej są już chrzanowianom znani, bo gościli także na ubiegłorocznej Nocy Teatru. Wówczas przedstawili sztukę o trudnych relacjach w związku kobiety i mężczyzny. Tym razem skomplikowała je jeszcze obecność  dziecka i zazdrość, która wkradła się w relacje głównych bohaterów. Sztukę wyreżyserował grający w spektaklu Paweł Drzewiecki, a w główną rolę kobiecą wcieliła się Julia Balcerowska.
W tym spektaklu wystąpił też najmłodszy aktor jaki pojawił się na scenie podczas chrzanowskiej nocy teatru. Mowa o Adrianie Sosnowskim, który trafił tu z castingu.

 


– Nie było łatwo. Najtrudniej chyba pokazać mi było emocje. Na przykład przejście ze smutku do stanu szczęścia – opowiadała o swych doświadczeniach aktorskich  Adrian Sosnowski.

 


Aktorzy stanęli tu przed sporym wyzwaniem, bo temat sztuki nie był łatwy i pełen wspomnianych emocji. Od radości i miłości po rozpacz po stracie dziecka. Praktycznie opierała się ona na grze aktorskiej, bo nie było tu scenografii.

 


– My skupiamy się  przede wszystkim na słowie i interpretacji. Aktorzy budują krwiste postaci oparte na emocjach – tłumaczył Paweł Drzewiecki z Punctum Teatr Włocławek.

 

Też o relacjach, ale tym razem matki z córką mówił spektakl prezentowany przez katowicką grupę MAMAPA3 zatytułowany „Oferta specjalna” w reżyserii Macieja Dziaczko. Ciekawostką może być fakt, ze spektakl powstał na podstawie dramatu Sylwii Kobuszewskiej , która jest uczestniczką zajęć w Pałacu Młodzieży w Katowicach.

 

Na zakończenie nocy teatru wystąpili goście ze Szczecina , czyli Teatr Nie ma ze sztuką „Kroki” na podstawie dramatu Antonio Alamo. Ten szczeciński teatr off-owy powstał 14 lat temu, najpierw jako teatr szkolny. Potem opiekę nad nim objęła reżyserka Tatiana Malinowska--Tyszkiewicz, pochodząca ze Lwowa absolwentka Moskiewskiego Instytutu Teatralnego. Wyreżyserowana przez nią sztuka „Kroki”  mówi  o koegzystencji karaluchów i ludzi.

 


– Pojawił się ciekawy pomysł w sztuce, by zestawić te dwa gatunki istot. To nietuzinkowa koncepcja – tłumaczyła Dorota Świszczewska z Teatru Nie Ma ze Szczecina.

 


W tej sztuce karaluchy wzbudzały sympatię. Niejednokrotnie ich dialogi wywoływały salwy śmiechu. Aktorki, które wcieliły się w postać karaluchów, dobrze przygotowały się do tej roli.
Choć ostatni spektakl prezentowany w ramach nocy teatru kończył się około pierwszej w nocy, to zdecydowana większość widzów pozostała do końca. To kilkugodzinne spotkanie z teatrem ma już swoich wielbicieli, którzy przychodzą co roku. Pomysłodawczyni Nocy Teatru ma nadzieję , że tak pozostanie.

 


– Chciałabym za rok stanąć na scenie podczas III Nocy Teatru, zobaczyć na widowni jeszcze raz te same twarze i powiedzieć sobie – to są nasi widzowie i przyszli specjalnie dla nas – podsumowuje Aneta Leśniakiewicz, kierownik działu animacji kultury MOKSiR w Chrzanowie .(sol)

 

 

GALERIA



Powrót